arkady most filary nad wodą cegła

Zmiany na stronie – nowości

Jeśli ktoś śledzi stronę, pewnie zauważyłem sporo zmian i usprawnień które dokonałem. Zmieniłem szatę graficzną, na bardzie responsywną dla różnych urządzeń. Teraz łatwiej poruszać się po stronie na komórkach i urządzeniach mobilnych. Zdjęcia które były we wpisach, nadal przenoszę do Portfolio, gdzie robię również selekcję i uzupełniam informacje, o tym jakiego wydarzenia dotyczą i jak powstały – mimo wszystko uważam, że zdjęcia są ciągle najważniejsze na tej stronie, ale warto dodać kilka słów. Przy okazji robienia porządków, wpadłem na kilka pomysłów, a to jeden z nich.

Miejsce na sesję – gdzie zrobić plener fotograficzny

Jakiś czas temu szukałem miejsc, w których można zrobić ciekawy plener fotograficzny, zadałem pytanie na grupie fotograficznej i dostałem kilka podpowiedzi. Część z nich to były ciekawe sugestie, gdzie można się wybrać, ale i tak musiałem to sprawdzić, ponieważ to były dość ogólnikowe wskazówki. Nie wiemy do końca jak konkretne miejsce wygląda o danej porze. Szukałem akurat pola na którym znalazłbym te wszystkim znanym z sesji, wielkie okrągłe belki siana, sprasowane w walce.

Niektóre trole internetowe, nawet uważały, że tu jest tajemna wiedza, którą żaden dobry fotograf się nie dzieli, trzeba odpalić Google Maps, street view i jechać samochodem osobiście w każdy punkt na mapie i wybrać miejsca na sesję. Jasne, można tak zrobić i nie raz robiłem czasem mały research, ale niektóre miejsca są też trudniej dostępne, albo po prostu bardzo daleko i wtedy jedzie się na żywią.

Już od dawna myślałem o tym, żeby zrobić sobie jakiś katalog z miejscami, który mógłbym wykorzystywać w swojej pracy. Ponieważ dotychczas robiłem zdjęcia telefonem, gdzie dodawała się geolokalizacja, wtedy wiedziałem, co i gdzie się znajduje. Tylko te zdjęcia zaczynają się gubić w bałaganie który mam na telefonie. A więc wpadłem na pomysł, że będę je dodawał na blog, tak jak dzisiaj.

Park w Arkadii

O miejscu dowiedziałem się od pary, dla której robiłem zdjęcia urodzinowe, a wcześniej byli już w Arkadii na plenerze fotograficznym i pokazali mi to miejsce w swoim albumie i od razu mi się spodobało. Park również nazywany jest „parkiem romantycznym”. Mi kojarzy się z Łazienkami Królewskimi w Warszawie, ale nie jest tak duży, co ma też swój klimat. Kiedy ja odwiedziłem, to miejsce, to po za ochroniarzem spotkaliśmy tam, chyba jeszcze z 6 osób. Byliśmy poza sezonem, ale myślę, że ze względu na to, że jest to miejsce oddalone jakieś 90 km od Warszawy, nie będzie aż tak oblężone jak Łazienki, chociaż nie zdziwcie się jak spotkacie tam jakieś pary młode. 😉 Kiedy robi się cieplej, cały park rozkwita kolorowymi kwiatami i zielonym bluszczem w bramach, które wyglądają jak z bajki.

Wejście

Zdjęcia które zobaczycie, były robione poza sezonem, więc wstęp był darmowy. W sezonie, już trzeba zapłacić ok 20 zł za osobę, co może też odstraszać nadmiar ludzi. Obok wejścia jest Parking i sklep, ale nie jest tam za dużo miejsca, więc nie zdziwcie się, jeśli będzie trzeba zostawić gdzie indziej samochód i trochę się przejść. Więcej informacji o parku znajdziecie na stronie Nieborów art.pl

Zobacz zdjęcia – wykonane w Marcu.

Pomyśl, co będzie na wiosnę-lato. Ja postaram się to sprawdzić i dodam kolejne zdjęcia, może już z jakiejś sesji. 🙂

Miejsce na sesję nieborów park w akradii plener fotograf warszawa śmieci w wodzie arkady most filary nad wodą cegła mauzoleum grobowiec drzwi filary drzewo owinęte czerwoną taśmą Miejsce na sesję nieborów park w akradii plener fotograf warszawa zielona brama brama pomiedzy drzewami drewniane drzwi sciany z ciegly i kamienia obrosniete mchem fontanna mech lwy posąg kamienny rzeźba polska mur zdobiony rzeźbami z cegły obraz w kamieniu filar słup kamienie studnia zarośnięta mchem

piękna alejka do zdjęć drzewa mauzoleum

Mapka dojazdu do Parku w Arkadii

About the author

Marcin Krokowski, rocznik 89″, Warszawa

Taki tam ze mnie fotograf. Od kilku lat zafascynowany fotografią cyfrową i przestrzenią miejską. Pierwszy aparat jaki kupiłem, miał być kamerą do kręcenia filmików na Youtube, ale skończyło się na tym, że zacząłem nim robić zdjęcia w miejscach, gdzie panował jeden wielki bałagan – w opuszczonych budynkach, z których sypał się tynk. Dziś fotografuję zadbane wnętrza lokali usługowych, firm i restauracji i tworze wirtualne spacery. Nowych kadrów w nieładzie odnajduję teraz na imprezach i targach, gdzie tłumy ludzi i zmieniające się sytuacje tworzą szanse na niepowtarzalne zdjęcia.

Dodaj komentarz