Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki

Studio Huśtawka

Studio Huśtawka zorganizowało pierwszy nocny maraton fotograficzny, na który się skusiłem. Impreza zrzesza po kilku fotografów, modelki i wizażystki, tak aby jednego wieczoru można było sporo zdziałać. Każdy miał jakieś pomysły, więc można było również zdobyć trochę inspiracji i czegoś się nauczyć.

Byłem pierwszy raz w studio, więc zrobiłem dużo zdjęć, ale nie wszystkimi będę się chwalił, bo może nie są najgorsze, ale też nie najlepsze. Mimo wszystko sporo się nauczyłem na przyszłość i wiem więcej. Polecam każdemu, kto nie robił, albo zaczyna robić zdjęcia studyjne. Z każdej takiej nocy, poza fajnymi zdjęciami, można zdobyć też fajne kontakty z kreatywnymi ludźmi. Polecam!

Nocny Maraton Fotograficzny – zobacz zdjęcia

Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki

Backstage

Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki Nocny maraton fotograficzny w studio huśtawka fotografia studyjne początki

About the author

Marcin Krokowski, rocznik 89″, Warszawa Taki tam ze mnie fotograf. Od kilku lat zafascynowany fotografią cyfrową i przestrzenią miejską. Pierwszy aparat jaki kupiłem, miał być kamerą do kręcenia filmików na Youtube, ale skończyło się na tym, że zacząłem nim robić zdjęcia w miejscach, gdzie panował jeden wielki bałagan – w opuszczonych budynkach, z których sypał się tynk. Dziś fotografuję zadbane wnętrza lokali usługowych, firm i restauracji i tworze wirtualne spacery. Nowych kadrów w nieładzie odnajduję teraz na imprezach i targach, gdzie tłumy ludzi i zmieniające się sytuacje tworzą szanse na niepowtarzalne zdjęcia.

Dodaj komentarz